Czy odmieniany ostatnio przez wszystkie przypadki termin „atomowy renesans” jest trafiony? Mamy wątpliwości. Bo choć faktycznie odnosi się do nowego otwarcia w polityce energetycznej wielu krajów świata, w której atom traktowany jest jako fundament dekarbonizacji i bezpieczeństwa energetycznego, to samo słowo renesans jest mocno zakotwiczone w przeszłości. Sugeruje powrót do czegoś, co już było. I to powrót powolny, asekurancki, a nie zmianę rozumianą jako dynamiczne przyspieszenie. Tymczasem analizując współczesną energetykę jądrową mówimy o rozwoju nowoczesnych technologii, nowych standardach bezpieczeństwa i zupełnie innym myśleniu o roli energii w gospodarce.
W przypadku Polski mówimy raczej o jądrowej rewolucji i realnej zmianie paradygmatu, która dzieje się na naszych oczach. I my, Burson Poland, jesteśmy częścią tej zmiany. W ubiegłym tygodniu już po raz trzeci wzięliśmy udział w Baltic Nuclear Energy Forum w Gdańsku, jednym z kluczowych wydarzeń branży jądrowej w regionie Morza Bałtyckiego. Rozmawialiśmy o potencjale polskiego przemysłu, kształceniu kadr i drugiej wielkoskalowej elektrowni jądrowej. Ale przede wszystkim chłonęliśmy tę wyjątkową atmosferę, jaką tworzą ludzie, których łączy pasja i jeden cel – atom dla Polski!
Energetyka i Przemysł to jedna z wiodących praktyk w Burson Poland. Od lat wspieramy krajowe i zagraniczne marki działające na rynku gazu, paliw, czy odnawialnych źródeł energii. Ale tym co nas wyróżnia, jest właśnie nasze doświadczenie w obszarze energetyki jądrowej. Nasi konsultanci pracowali/pracują m.in. dla Polskich Elektrowni Jądrowych, Westinghouse Electric Company i Bechtel Polska, czyli dla wszystkich kluczowych podmiotów odpowiedzialnych za budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. Wspieraliśmy również Steady Energy - dostawcę technologii małych reaktorów jądrowych cieplnych.
Rozumiemy energetykę jądrową, specyfikę branży, otoczenie regulacyjne, a przede wszystkim wyzwania, przed jakimi stoją firmy, które chcą być częścią atomowej rewolucji. Dlatego wiemy, jak budować silne marki działające w jednym z najbardziej perspektywicznych obszarów rynku energii.
A z czym jeszcze wróciliśmy z BNEF2026?
Aktualizacja Programu Polskiej Energetyki Jądrowej jest na finiszu. Dokument może być opublikowany jeszcze przed Wielkanocą. Główne oczekiwania? Dookreślenie podziału ról w projekcie EJ2. Wbrew postulatom spółek inwestujących w małe reaktory – w PPEJ nie zostanie określony cel strategiczny w zakresie ich mocy, gdyż intencją resortu jest, by projekty w tym zakresie rozwijały się w sposób organiczny i oddolny.

Zdaniem prezesa PGE GiEK Jacka Kaczorowskego, w rejonie Bełchatowa poparcie dla budowy EJ sięga 95% a sam Bełchatów nie rywalizuje z Koninem o możliwość realizacji inwestycji. Wyjaśnił, że wynika to z zapisów samego PPEJ, który przewiduje możliwość budowy w Polsce elektrowni jądrowych o łącznej mocy nawet 9 GW, a więc potencjalnie trzech obiektów.
Kluczowe wyzwanie przed jakim stoi obecnie cała branża? Budowanie kadr. W szczytowym okresie jądrowych inwestycji potrzebnych będzie 12 tys. ludzi. Zaangażowane spółki już szkolą, akredytują wykonawców i wysyłają studentów na specjalistyczne staże. Rząd chce jednak wiedzieć, jak długoterminowo szkolić kadry dla całego sektora jądrowego jako nowej branży. W kwietniu rusza specjalny projekt.
Westinghouse, dostawca technologii do budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce, od trzech lat przygotowuje lokalne kadry. W tym czasie blisko 70 studentów z polskich uczelni odbyło staże w oddziałach firmy w USA i Szwecji. Ponad 60 osób z tej grupy znalazło stałe zatrudnienie w Westinghouse w Polsce. Program obejmuje dwie główne ścieżki: projektowanie i obsługa elektrowni jądrowych oraz inżynieria i zarządzanie projektami w nowych inwestycjach jądrowych. Koncern zatrudnia w Polsce już blisko 500 osób.

ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY
Tel.: +48 503 147 016
[email protected]



